Strefa kobietObserwuj nas

Stres a napięcie dna miednicy u mężczyzn: jak z niego zejść

Dzień się skończył, nic Ci nie dolega konkretnie, a mimo to nie potrafisz zejść na niższe obroty. Barki wysoko, szczęka zaciśnięta, w kroczu coś ciągnie. Dno miednicy reaguje na przewlekły stres dokładnie tak samo jak reszta mięśni, tylko nikt Ci o tym nie powiedział.

5 min czytania

Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

Umów wizytę
Wykres napięcia mięśni w ciągu doby u mężczyzny w przewlekłym stresie: poziom rośnie od rana i nie wraca do spoczynku przed snem

Mężczyźni rzadko mówią o stresie na pierwszej wizycie. Mówią o bólu krocza, o tym, że trudno zacząć oddać mocz, o uczuciu siedzenia na piłce tenisowej. Dopiero gdy pytam, od kiedy to trwa, pada zdanie w rodzaju „mniej więcej od czasu, jak zaczęły się problemy w firmie".

To nie jest przypadek. Przewlekły stres podnosi napięcie mięśni dna miednicy i potrafi je tam zostawić na długo po tym, jak sama sytuacja się skończyła. Rozpiszę, jak to działa i co z tym zrobić wieczorem.

Tryb gotowości, który nie wyłącza się po pracy

Krótki stres ma swój koniec. Trudna rozmowa się kończy, układ nerwowy schodzi z obrotów, mięśnie puszczają, tętno wraca. Tak to wygląda, kiedy wszystko działa jak trzeba.

Gorzej, gdy obciążenie ciągnie się miesiącami: praca bez przerwy, choroba w rodzinie, czekanie na wynik badania. Ciało nie dostaje wyraźnego sygnału, że już po sprawie, i zostaje w podwyższonej gotowości. Napięcie, które rano startowało nisko, wieczorem nie wraca już tam, skąd ruszyło. Następnego dnia start jest odrobinę wyższy, i tak w kółko.

Wykres napięcia mięśni w ciągu doby u mężczyzny w przewlekłym stresie: poziom rośnie od rana i nie wraca do spoczynku przed snem
W ciągu dnia oba przebiegi wyglądają podobnie. Różnica siedzi na samym końcu, w tym, dokąd ciało wraca po zgaszeniu światła.

Po kilku tygodniach takiej arytmetyki mięśnie dna miednicy mają podwyższone napięcie spoczynkowe przez całą dobę. Nie dlatego, że coś się stało, tylko dlatego, że nic ich nie wyłączyło.

Dlaczego napięcie schodzi akurat do dna miednicy

Za reakcję obronną odpowiada ta część układu nerwowego, której nie obsługujesz świadomie. W momencie zagrożenia napina mięśnie w okolicach osłaniających narządy wewnętrzne. Dno miednicy zamyka miednicę od dołu, trzyma pęcherz i odbytnicę, odpowiada za zwieracze. Z punktu widzenia układu nerwowego napięcie go jest tak samo oczywiste jak podciągnięcie barków do uszu.

Różnica polega na tym, że barki widzisz, a szczękę czujesz rano. Dno miednicy pracuje po cichu i daje znać dopiero wtedy, gdy napięcie siedzi tam od miesięcy. Łańcuch od żuchwy w dół opisałam osobno, przy okazji pytania o zaciskanie zębów i napięcie dna miednicy.

Na wizycie nie pytam już, czy coś Cię boli przy ćwiczeniach. Pytam, kiedy ostatni raz czułeś, że mięśnie naprawdę puściły. Przy przewlekłym napięciu odpowiedź brzmi zwykle: nie pamiętam.

Oddech, od którego to się zaczyna

Napięcie zmienia oddech, zanim zmieni cokolwiek innego. Robi się płytszy i szybszy, przenosi się do górnej części klatki piersiowej. Przepona porusza się wtedy mniej, a ponieważ pracuje w jednym rytmie z dnem miednicy, to ono przejmuje większą część obciążenia przy każdym kroku, kaszlu i dźwignięciu.

Efekt jest potrójny: rośnie napięcie, spada elastyczność, pogarsza się kontrola. Dlatego trening u mnie prawie zawsze startuje od przepony. Zaciskanie przychodzi później, o ile w ogóle jest potrzebne. Sam sposób oddychania krok po kroku rozpisałam w tekście o tym, od czego zacząć oddech przeponowy.

Pięć sygnałów, że to napięcie, a nie prostata

Objawy nadmiernego napięcia potrafią do złudzenia przypominać problem urologiczny i to jest główny powód, dla którego mężczyźni krążą między gabinetami. Najczęstsze z nich:

  • ból w kroczu lub w okolicy odbytu, trudny do wskazania palcem, opisywany jako ucisk albo siedzenie na czymś twardym,
  • parcie na pęcherz przy niewielkim wypełnieniu, czasem kilka razy w ciągu godziny,
  • trudność z rozpoczęciem strumienia, wyraźniejsza w publicznej toalecie niż w domu,
  • ból lub dyskomfort po wytrysku, utrzymujący się od kilkunastu minut do kilku godzin,
  • uczucie ciasności lub blokady w podbrzuszu, które nie mija po odpoczynku.

Jeśli dokłada się do tego bieganie do toalety przed każdym ważnym spotkaniem, warto przeczytać osobny tekst o tym, co stres robi z pęcherzem u mężczyzn. A gdy badania wychodzą prawidłowo, a ból trwa od miesięcy, to już opis przewlekłego bólu miednicy.

Dziesięć minut wieczorem: jak zejść z napięcia

Mężczyźni przyjmują to zwykle najgorzej ze wszystkiego, co mówię na wizycie: rozluźniania trzeba się nauczyć. Trenuje się je tak samo jak każdy inny wzorzec ruchowy, czyli krótko i codziennie, a nie raz w tygodniu przez godzinę.

Cztery kroki wieczornego rozluźniania dna miednicy u mężczyzn: pozycja z nogami na krześle, dłuższy wydech, rozluźnienie szczęki i pośladków, brak ćwiczeń Kegla
Kolejność nie jest przypadkowa. Pozycja odbiera pracę mięśniom, dopiero wtedy oddech ma na czym działać.
  • Połóż się na plecach, łydki oprzyj na siedzisku krzesła. Biodra i kolana zgięte mniej więcej pod kątem prostym, miednica bez podparcia od spodu.
  • Oddychaj tak, żeby wydech był około dwa razy dłuższy od wdechu. Nie licz sekund z zegarkiem, wystarczy wrażenie dłuższego wypuszczania powietrza.
  • Przy każdym wydechu puszczaj świadomie dwa miejsca: szczękę i pośladki. One napinają się pierwsze i ciągną za sobą resztę.
  • Nie dokładaj wtedy żadnych napięć dna miednicy. Wieczór po ciężkim dniu to zły moment na ćwiczenia Kegla.

Pomaga też ciepło na podbrzuszu i przerwanie siedzenia w ciągu dnia: dwie minuty chodzenia co godzinę robią dla napięcia krocza więcej niż jedna dłuższa przerwa.

Czego ten układ nie załatwi

Powiem wprost, bo wolę to mieć ustalone na starcie. Praca z oddechem i terapia manualna działają na skutek. Trudnej sytuacji w pracy ani niepewności przed wynikiem badania Ci nie zabiorą.

Co dają naprawdę: obniżają napięcie mięśniowe, poprawiają ruchomość tkanek i przerywają błędne koło, w którym napięcie wywołuje ból, a ból dokłada napięcia. Jeśli źródło stresu zostaje bez zmian, efekt samej pracy manualnej będzie krótszy i trzeba go podtrzymywać ćwiczeniem w domu.

Jest też granica, której nie przekraczam. Ból miednicy, parcia i trudności z oddawaniem moczu wymagają najpierw oceny urologicznej, razem z badaniem prostaty i PSA, jeśli lekarz uzna to za zasadne. Fizjoterapia wchodzi jako kolejny krok, nigdy zamiast.

Co sprawdzam na wizycie w Szczecinie

Zaczynam od rozmowy o tym, od kiedy trwają objawy i co się wtedy działo w Twoim życiu. Potem patrzę na oddech, bo u sporej części mężczyzn to najkrótsza droga do zmiany. Następnie oceniam napięcie mięśni dna miednicy: osobno zdolność do skurczu i osobno zdolność do rozluźnienia, bo to dwie różne umiejętności i brakuje zwykle tej drugiej.

Z badania wychodzi plan złożony z trzech części: pracy manualnej na wizycie, krótkich ćwiczeń regulujących napięcie do domu i wytłumaczenia, jak Twoje ciało reaguje na obciążenie. Ta trzecia część bywa najbardziej odciążająca, bo nazwanie mechanizmu zdejmuje z objawu dużą część niepokoju.

Masz wrażenie, że napięcie w kroczu nie schodzi mimo odpoczynku?

Umów wizytę w gabinecie UrodzonaFizjo przy Milczańskiej 47A w Szczecinie: online przez Booksy albo telefonicznie pod numerem 733 570 001.

Najczęstsze pytania

Czy stres może powodować ból krocza u mężczyzny?
Tak. Przewlekły stres utrzymuje podwyższone napięcie mięśniowe, a mięśnie dna miednicy należą do tych, które napinają się odruchowo w reakcji obronnej. Długo utrzymane napięcie daje ból krocza, uczucie ucisku w okolicy odbytu i dyskomfort przy siedzeniu. Zanim przypiszemy to stresowi, trzeba jednak wykluczyć przyczyny urologiczne.
Jak rozluźnić dno miednicy wieczorem?
Połóż się na plecach z łydkami opartymi na krześle, tak żeby biodra i kolana były zgięte pod kątem prostym. Oddychaj przez pięć do dziesięciu minut tak, aby wydech był około dwa razy dłuższy od wdechu, i przy każdym wydechu świadomie puszczaj szczękę oraz pośladki. To obniża napięcie spoczynkowe, ale nie zastępuje badania, jeśli objawy trwają od tygodni.
Czy napięte dno miednicy można ćwiczyć Keglami?
Na początku zwykle nie. Mięsień, który nie wraca do spoczynku, pracuje już na skróconej długości i kolejne skurcze nasilają ból oraz trudność z rozpoczęciem strumienia moczu. Najpierw uczymy rozluźniania i oddechu, a wzmacnianie dokładamy dopiero wtedy, gdy mięśnie odzyskają pełny zakres ruchu.
Czy terapia manualna działa na napięcie ze stresu?
Działa na skutek, nie na źródło. Techniki manualne obniżają napięcie mięśni dna miednicy i poprawiają ruchomość tkanek, dzięki czemu objawy słabną i łatwiej nauczyć się rozluźniania. Jeśli sytuacja wywołująca stres się nie zmienia, efekt będzie krótszy, dlatego pracę manualną łączymy z oddechem i ćwiczeniami regulującymi napięcie.

Przeczytaj również

Artykuły powiązane tematycznie z tym, co właśnie przeczytałeś.

Infografika z czterema sprawdzeniami blizny po operacji przepukliny: fałd skóry, przesuwanie blizny, reakcja na kaszel i stan okolicy po dniu dźwiganiaUrologia

Blizna po przepuklinie nie boli: jak sprawdzić, czy pracuje

Blizna po operacji przepukliny może nie bolić i nadal ograniczać ruch. Pokazuję cztery sprawdzenia w domu i tłumaczę, co znaczy opór przed powrotem do obciążeń.

4 min czytania
Czytaj: Blizna po przepuklinie nie boli: jak sprawdzić, czy pracuje
Wszystkie artykuły
Gabinet

Znajdziesz nas w Szczecinie

Przyjmujemy przy Milczańskiej 47A. Pierwsza wizyta trwa około 60 minut, kolejne około 50.

Umów wizytę