Strefa kobietObserwuj nas

Nietrzymanie moczu po prostatektomii - jak wygląda powrót do kontroli

To najczęstszy powód, dla którego mężczyźni trafiają do mojego gabinetu. I najczęstszy temat, o którym nikt im wcześniej nie powiedział, że da się z nim pracować.

4 min czytaniaakt.

Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

Umów wizytę
Infografika z trzema etapami rehabilitacji po prostatektomii: przygotowanie przed zabiegiem, pierwsze tygodnie po zdjęciu cewnika i kolejne miesiące

Wychodzisz ze szpitala z wypisem, zaleceniem „proszę ćwiczyć mięśnie Kegla" i pakietem wkładek. Nikt nie pokazał, które to właściwie mięśnie. To scenariusz, który słyszę w gabinecie tak często, że przestałam się dziwić.

Dlaczego po usunięciu prostaty gubi się mocz

Za trzymanie moczu odpowiadają u mężczyzny dwa mechanizmy. Jeden działa w okolicy szyi pęcherza i przebiega blisko prostaty, drugi to zwieracz zewnętrzny, czyli mięsień, który świadomie kontrolujesz. Kiedy prostata zostaje usunięta, pierwszy z tych mechanizmów zostaje naruszony razem z okolicą, w której leżał.

Cały ciężar spada wtedy na zwieracz zewnętrzny i na resztę dna miednicy. Problem w tym, że u większości mężczyzn ta grupa mięśni nigdy wcześniej nie musiała pracować samodzielnie, więc jest do tego kompletnie nieprzygotowana. Do tego dochodzi obrzęk po zabiegu i chwilowo zmieniona anatomia okolicy.

To nie jest oznaka tego, że operacja się nie udała. To przewidywalna konsekwencja tego, co zostało usunięte, i właśnie dlatego rehabilitacja jest standardowym elementem powrotu, a nie ratunkiem dla przypadków, które poszły źle.

Najlepszy moment na start jest przed operacją

Jeśli czytasz to przed zabiegiem, masz w ręku najlepszą kartę w tej rozgrywce. Nauka świadomego napinania i, co równie ważne, rozluźniania dna miednicy zajmuje kilka spotkań. Po operacji będziesz miał obrzęk, ból i cewnik, więc uczenie się nowego ruchu jest wtedy nieporównanie trudniejsze.

Chodzi o to, żeby po zdjęciu cewnika nie zaczynać od pytania „ale które to mięśnie", tylko od razu wiedzieć, co napinasz. Sprawdzam to na USG albo biofeedbackiem EMG, żeby nie opierać się na Twoim wrażeniu. Wrażenia w tej okolicy potrafią być bardzo mylące.

Przygotowanie mięśni przed zabiegiem nie skraca rehabilitacji o konkretną liczbę tygodni, ale sprawia, że po operacji nie tracisz czasu na naukę ruchu, tylko od razu pracujesz nad funkcją.

Trzy etapy pracy po zabiegu

Pierwszy etap zaczyna się dopiero wtedy, gdy pozwoli na to Twój lekarz prowadzący, zwykle po zdjęciu cewnika. Pracujemy delikatnie: oddech, świadomość okolicy, bardzo krótkie napięcia bez obciążania. Na tym etapie więcej znaczy powstrzymanie się od nadmiaru niż intensywność.

Drugi etap to budowanie wytrzymałości i, co ludzie zwykle pomijają, nauka szybkiej reakcji. Zwieracz musi zdążyć zadziałać w momencie kaszlu czy kichnięcia, a to inna umiejętność niż utrzymanie napięcia przez dziesięć sekund. Rozpisałam ją osobno, razem z ćwiczeniem na sucho, we wpisie o tym, co zrobić w trzech sekundach przed kaszlem. Dokładamy też pracę nad postawą i brzuchem, bo ciśnienie w jamie brzusznej ląduje ostatecznie na dnie miednicy.

Trzeci etap to powrót do rzeczy, które faktycznie robisz: dźwiganie zakupów, praca w ogrodzie, rower, siłownia. Sprawdzamy, czy kontrola utrzymuje się przy realnym obciążeniu, a nie tylko na leżance w gabinecie.

Czego nie obiecuję

Nie podam Ci daty, w której będzie po sprawie. Przebieg zależy od rodzaju zabiegu, od tego, czy oszczędzono pęczki nerwowo-naczyniowe, od wieku, od stanu mięśni przed operacją i od gojenia, na które żadne z nas nie ma pełnego wpływu. U jednych kontrola wraca w kilka tygodni, u innych proces rozciąga się na miesiące.

Powiem szczerze, co mogę zrobić: sprawdzić, czy pracujesz właściwymi mięśniami, dobrać obciążenie do etapu gojenia i pilnować, żebyś nie robił rzeczy, które cofają efekt. To zaskakująco dużo, biorąc pod uwagę, jak wielu mężczyzn ćwiczy miesiącami pośladki, będąc przekonanymi, że ćwiczą co innego.

Co możesz zrobić już teraz

Zanim trafisz do gabinetu, dwie rzeczy działają na Twoją korzyść. Po pierwsze, nie ograniczaj picia w nadziei, że mniej płynu to mniej wycieków. Zagęszczony mocz drażni pęcherz i zwykle kończy się częstszymi parciami. Po drugie, odpuść przerywanie strumienia moczu jako formę treningu. To popularna, ale zła rada, którą omawiam szerzej we wpisie o ćwiczeniach dna miednicy dla mężczyzn.

Jeszcze jedna sprawa, o którą mało kto pyta sam: mocz potrafi puścić także w momencie orgazmu. Nazywa się to climacturia, dotyczy tego samego zwieracza i pracuje się nad nią tym samym treningiem. Opisałam ją razem z tym, co po operacji dzieje się z wytryskiem i suchym orgazmem.

Jeśli chcesz najpierw zrozumieć, na czym w ogóle polega ta dziedzina, zajrzyj do tekstu o fizjoterapii uroginekologicznej u mężczyzn. Opisałam tam przebieg pierwszej wizyty krok po kroku, łącznie z tym, z czego możesz zrezygnować.

Na wizytę w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie weź wypis ze szpitala i wyniki, jeśli je masz. Bardzo ułatwiają dobranie tempa.

Masz operację przed sobą albo za sobą?

Umów wizytę i sprawdźmy, co Twoje mięśnie faktycznie robią. Gabinet przy Milczańskiej 47A w Szczecinie, pierwsza wizyta około 60 minut.

Najczęstsze pytania

Jak długo trwa nietrzymanie moczu po usunięciu prostaty?
To bardzo indywidualne i zależy od rodzaju zabiegu, wieku, stanu mięśni przed operacją i przebiegu gojenia. U części mężczyzn kontrola wraca w ciągu kilku tygodni, u części proces liczy się w miesiącach. Żaden fizjoterapeuta ani lekarz nie poda Ci uczciwie konkretnej daty z góry.
Kiedy zacząć ćwiczenia dna miednicy po prostatektomii?
Najlepiej nauczyć się ich jeszcze przed zabiegiem, żeby po operacji wiedzieć, co się napina. Po zabiegu termin rozpoczęcia ustala lekarz prowadzący, zwykle po zdjęciu cewnika. Nie zaczynaj na własną rękę, dopóki nie masz na to zgody.
Czy fizjoterapia po prostatektomii jest refundowana?
W moim gabinecie wizyty są prywatne. Aktualny cennik znajdziesz w Booksy albo pod numerem 733 570 001. Warto zapytać też swojego ośrodka onkologicznego, bo część placówek prowadzi własne programy rehabilitacji po zabiegach urologicznych.
Czy warto ćwiczyć, jeśli minęło już kilka miesięcy od operacji?
Tak, warto sprawdzić stan mięśni nawet wtedy, gdy od zabiegu minął rok. Późniejszy start bywa wolniejszy, ale sam upływ czasu nie zamyka drogi do poprawy. Często okazuje się przy tym, że mężczyzna ćwiczył przez ten czas niewłaściwe mięśnie.

Przeczytaj również

Artykuły powiązane tematycznie z tym, co właśnie przeczytałeś.

Infografika z czterema czynnikami nasilającymi latem objawy z dolnych dróg moczowych u mężczyzn: odwodnienie, alkohol, leki bez recepty i długie siedzenieUrologia

Upał, piwo i długa trasa: prostata na wakacjach

Latem objawy z dolnych dróg moczowych potrafią się nasilić. Tłumaczę, co robi upał, alkohol i lek na katar bez recepty, i po czym poznać zatrzymanie moczu.

5 min czytania
Czytaj: Upał, piwo i długa trasa: prostata na wakacjach
Wszystkie artykuły
Gabinet

Znajdziesz nas w Szczecinie

Przyjmujemy przy Milczańskiej 47A. Pierwsza wizyta trwa około 60 minut, kolejne około 50.

Umów wizytę