Masaż blizny po operacji prostaty i przepukliny
Blizna po operacji w obrębie miednicy rzadko trafia na listę rzeczy do zrobienia po wyjściu ze szpitala. Wygląda niepozornie, przestaje boleć po kilku tygodniach i temat wydaje się zamknięty. Do czasu, aż zaczyna ciągnąć przy schylaniu.
Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

Blizna jest tą częścią rekonwalescencji, o której nikt nie mówi przy wypisie. Dostajesz zalecenia co do wysiłku, czasem skierowanie na rehabilitację, a o skórze na brzuchu zwykle tyle, żeby jej nie moczyć. Potem rana się zamyka i sprawa wydaje się zamknięta razem z nią.
Jakie blizny zostają
Zależy od dostępu, jaki wybrał chirurg, i to jest pierwsza rzecz, którą sprawdzam na wizycie.
- Laparoskopia albo robot. Kilka małych nacięć rozłożonych łukiem wokół pępka. Na skórze wyglądają jak nic, ale każdy port przechodzi przez wszystkie warstwy powłok, łącznie z powięzią.
- Operacja otwarta. Jedno dłuższe cięcie, najczęściej w linii środkowej podbrzusza, czyli wzdłuż kresy białej. Tutaj tkanki bliznowatej jest zwyczajnie więcej.
- Przepuklina pachwinowa. Blizna nisko z boku, w okolicy, przez którą przechodzi mnóstwo struktur na małej przestrzeni. Do tego zwykle siatka pod spodem.
Wspólny mianownik jest jeden: tkanka bliznowata, która powstaje w miejscu cięcia, nie jest kopią tego, co było. Włókna układają się w niej chaotycznie, a przy okazji potrafi skleić ze sobą sąsiednie warstwy. To są zrosty i to one odpowiadają za uczucie ciągnięcia, mimo że na wierzchu wszystko wygląda w porządku.
Kiedy blizna jest gotowa na dotyk
Orientacyjnie sześć tygodni, ale to punkt odniesienia, nie termin. Popatrz i dotknij lekko palcem: rana ma być zamknięta, sucha, bez strupków, bez zaczerwienienia i bez ostrzegawczego pieczenia. Cokolwiek z tej listy się nie zgadza, poczekaj.
Po prostatektomii dochodzi jeszcze jeden warunek. Cewnik ma być usunięty od dłuższego czasu, a okolica spokojna. O tym, co dzieje się wcześniej, pisałam przy okazji pierwszych dób po zabiegu, bo tam obowiązują zupełnie inne zasady niż przy pracy z blizną.
Trzy ruchy, minuta dziennie
Połóż się na plecach z ugiętymi kolanami, ogrzej dłonie. Krem albo oliwa są opcjonalne, przy dwóch pierwszych ruchach nawet przeszkadzają, bo palce ślizgają się po skórze zamiast ją zabierać.

- Przesuwanie. Dwa palce płasko na bliźnie, przesuwasz skórę razem z tkanką pod spodem w górę, w dół i na boki. Tam, gdzie idzie oporniej, zatrzymujesz się na kilka oddechów zamiast naciskać mocniej.
- Przetaczanie fałdu. Ujmujesz fałd skóry tuż obok blizny i przetaczasz go między palcami wzdłuż całej długości. Na początku na części odcinka może się nie udać i to nie jest powód do niepokoju.
- Kółka. Opuszkami rysujesz małe kółka po obu stronach blizny. Najłagodniejszy z trzech ruchów, dobrze się nim kończy.
Na koniec połóż całą dłoń płasko na podbrzuszu i weź kilka spokojnych oddechów, tak żeby brzuch unosił rękę. Ta końcówka nie jest dodatkiem. Po operacji w tej okolicy wielu mężczyzn zaczyna oddychać płycej i trzymać brzuch w napięciu, często zupełnie nieświadomie, bo ciało chroni miejsce, które bolało.
Co blizna ma wspólnego z trzymaniem moczu
To pytanie pada na wizytach regularnie i brzmi jak naciągane, dopóki nie spojrzy się na powłoki brzucha jak na jeden system. Napięta blizna zmienia sposób, w jaki pracuje przepona i tłocznia brzuszna, a te dwie rzeczy sterują ciśnieniem w jamie brzusznej. Ciśnienie schodzi w dół, wprost na dno miednicy, które po prostatektomii i tak ma trudniejsze zadanie niż wcześniej.
Nie twierdzę, że rozmasowanie blizny załatwia sprawę trzymania moczu, bo nie załatwia. Twierdzę, że to jeden z elementów układanki, o którym łatwo zapomnieć, kiedy cała uwaga idzie w ćwiczenia. Jak wygląda reszta tej układanki, opisałam w tekście o powrocie do kontroli nad pęcherzem po prostatektomii.
Ta sama zależność działa zresztą w drugą stronę u mężczyzn po zabiegach na nietrzymanie moczu. Tam też zostaje blizna, choć mniejsza, i tam też warto ją mobilizować, o czym piszę przy okazji operacyjnego leczenia nietrzymania moczu.
Siatka po przepuklinie
Tu muszę być uczciwa: siatki się nie rozmasuje. Wrasta w tkanki i ma tam zostać, to jest cel jej wszczepienia. Pracujemy więc z tym, co nad nią, czyli ze skórą, tkanką podskórną i powięzią, oraz z okolicą pachwiny dookoła.
Brzmi jak połowiczne rozwiązanie, a w praktyce często wystarcza. Uczucie ciągnięcia przy chodzeniu i przy wstawaniu z fotela najczęściej bierze się właśnie z warstw powierzchownych i z odruchowego oszczędzania tej strony ciała, a nie z samej siatki.
Kiedy przyjść do gabinetu
Sygnały, przy których warto to komuś pokazać: blizna ciągnie mimo kilku tygodni regularnej pracy, boli pół roku po zabiegu, wciąga się do środka w jednym punkcie, drętwieje okolica wokół niej albo pojawia się ból przy współżyciu. Jeśli blizna jest zaczerwieniona, ciepła albo coś się z niej wydobywa, zacznij od lekarza, nie od fizjoterapii.
Samo drętwienie skóry po operacji przepukliny i prostaty to osobna sprawa i osobny tekst. Napięta blizna ciągnie, zdrętwiała po prostu nie czuje, a jedno i drugie potrzebuje innej pracy.
Na wizycie sprawdzam każdą warstwę osobno i pracuję tam, gdzie palce się zatrzymują. Terapia manualna blizny wygląda niepozornie i zwykle jest zaskakująco delikatna, bo siła w tej pracy niczego nie przyspiesza. Czasem dokładam do niej kinesiotaping, który pracuje między wizytami.
Prowadzi to u nas mgr Edyta Koleśnik, fizjoterapeutka uroginekologiczna i proktologiczna. Pierwsza wizyta w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie trwa około 60 minut, a blizna to zwykle jeden z kilku wątków, bo warto przy okazji sprawdzić, jak pracuje dno miednicy.
I rzecz, która najbardziej zaskakuje: nie ma górnej granicy czasu. Blizna sprzed pięciu lat też reaguje na dotyk, tylko potrzebuje więcej cierpliwości niż ta sprzed pół roku.
Blizna po operacji ciągnie albo drętwieje?
Umów wizytę w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie. Sprawdzimy, w której warstwie tkanka się zatrzymuje, i pokażemy Ci, jak pracować z nią w domu.
Najczęstsze pytania
- Kiedy można zacząć masować bliznę po operacji prostaty?
- Zwykle po około sześciu tygodniach, kiedy rana jest w pełni zamknięta, sucha i niebolesna, a lekarz prowadzący nie ma zastrzeżeń. Przy prostatektomii dochodzi jeszcze jeden warunek: cewnik musi być od dawna usunięty, a okolica spokojna.
- Czy małe blizny po laparoskopii też trzeba masować?
- Warto, choć wyglądają niegroźnie. Port ma tylko kilkanaście milimetrów na skórze, ale przechodzi przez wszystkie warstwy powłok brzucha, więc pod spodem potrafi zostawić punktowy zrost, który ciągnie przy skręcie tułowia albo przy kaszlu.
- Czy można masować bliznę po operacji przepukliny z siatką?
- Samej siatki się nie rozmasuje, bo wrasta w tkanki i ma tam zostać na stałe. Pracuje się natomiast ze skórą, tkanką podskórną i powięzią nad nią oraz z okolicą pachwiny wokół. To wystarcza, żeby zmniejszyć uczucie ciągnięcia przy chodzeniu.
- Kto zajmuje się blizną po operacji urologicznej w Szczecinie?
- W gabinecie UrodzonaFizjo przy Milczańskiej 47A zajmuje się tym mgr Edyta Koleśnik, fizjoterapeutka uroginekologiczna i proktologiczna. Pierwsza wizyta trwa około 60 minut i obejmuje ocenę blizny oraz pracy mięśni dna miednicy.


