Ból pachwiny u mężczyzny: kiedy kłucie to nie przepuklina
Kłuje przy wysiadaniu z auta, przy kaszlu, czasem przy podnoszeniu czegoś z ziemi. Pierwsza myśl to przepuklina i to dobra myśl, bo tę trzeba wykluczyć. Gorzej, kiedy chirurg mówi, że nic nie ma, i na tym kończy się szukanie.
Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

Ból pachwiny u mężczyzny prawie zawsze prowadzi najpierw do chirurga i słusznie. Przepuklinę trzeba wykluczyć i nikt tego etapu nie powinien omijać. Problem zaczyna się wtedy, kiedy badanie wychodzi czyste, USG też, a ból zostaje bez nazwy i bez planu.
Spotykam takich mężczyzn regularnie. Zwykle minęło pół roku, ból urósł do rozmiaru, w którym zmienia sposób wstawania z fotela, a jedyna rada, jaka padła, brzmiała „proszę uważać przy dźwiganiu". Poniżej cztery struktury, które dają taki ból, i to, po czym je rozróżniam.
Ból pachwiny u mężczyzny: kłucie czy ciągnięcie
To pierwsze pytanie, jakie zadaję, bo rozdziela dwa różne mechanizmy.
Kłucie jest krótkie i przyczepione do ruchu. Pojawia się przy wstawaniu, kaszlu, kichnięciu, obrocie w łóżku albo przy podnoszeniu czegoś z ziemi, trwa od kilku do kilkudziesięciu sekund i w spoczynku nie ma go wcale. Taki ból pochodzi z tkanki, która została obciążona szybciej, niż zdążyła się do tego przygotować.
Ciągnięcie jest tępe, rozlane, trudne do wskazania palcem i trzyma godzinami, często nasilając się wieczorem albo po długim siedzeniu. To częściej obraz przeciążenia utrzymywanego w czasie, bliższy temu, co opisałam przy bólu jąder i krocza mimo prawidłowych badań.
Jedno nie wyklucza drugiego i u części mężczyzn występują oba naraz. Warto jednak wiedzieć, który z nich przyszedł pierwszy.

Trop pierwszy: przepuklina pachwinowa
Kanał pachwinowy to naturalny tunel w dolnej części ściany brzucha, przez który u mężczyzny przechodzi powrózek nasienny. Każdy tunel w ścianie jest miejscem słabszym od reszty i stąd przepukliny pachwinowe są u mężczyzn wielokrotnie częstsze niż u kobiet.
Co za nią przemawia: wyczuwalne uwypuklenie, które rośnie przy kaszlu, parciu i pod koniec dnia, a po położeniu się cofa. Często towarzyszy mu uczucie ciężaru. Rozpoznanie stawia lekarz, badaniem palpacyjnym i USG, czasem w pozycji stojącej i z próbą kaszlową, bo na leżąco mała przepuklina potrafi się schować.
Ten trop wyklucza się pierwszy, bo jako jedyny z czterech bywa leczony operacyjnie i jako jedyny ma powikłanie, które liczy się w godzinach, czyli uwięźnięcie.
Trop drugi: przyczepy przywodzicieli i mięśnia prostego brzucha
Na kości łonowej spotykają się dwie siły ciągnące w przeciwnych kierunkach: mięśnie przywodziciele ciągną w dół i do środka, mięsień prosty brzucha w górę. To miejsce styku jest przeciążane u mężczyzn pracujących fizycznie, grających w piłkę, jeżdżących na rowerze i u tych, którzy wrócili do treningu po dłuższej przerwie zbyt szybko. Jak mocno i jak długo rollować przywodziciele, opisałam w osobnym wpisie o rollowaniu przywodzicieli.
Co za tym przemawia: ból daje się wskazać palcem, siedzi nisko, blisko spojenia łonowego, i nasila się przy ściśnięciu kolan razem w leżeniu oraz przy podnoszeniu wyprostowanej nogi. Bywa jednostronny i bywa, że pojawił się po konkretnym zdarzeniu, które pamiętasz.
Tu sprawdza się stopniowe obciążanie zamiast odpoczynku, bo przyczep ścięgnisty bez bodźca nie staje się mocniejszy. Zasady powrotu do obciążeń opisałam przy powrocie do dźwigania i stosuję je także wtedy, gdy żadnej operacji nie było.
Trop trzeci: nerw przebiegający przez pachwinę
Przez okolicę pachwiny przebiegają trzy nerwy: biodrowo-pachwinowy, biodrowo-podbrzuszny i gałąź płciowa nerwu płciowo-udowego. Podrażniony nerw nie daje bólu mięśniowego, tylko inny w charakterze: piekący, szarpiący, czasem z mrowieniem albo z osłabieniem czucia w wąskim pasie skóry.
Taki obraz pojawia się po operacjach w tej okolicy, po urazach, ale też bez żadnej z tych rzeczy, przy przewlekłym ucisku. Pasek spodni zapinany zawsze w tym samym miejscu albo ciężki pas narzędziowy noszony przez lata potrafią wystarczyć.
Charakterystyczne jest to, że ból bywa gorszy przy wyproście biodra, czyli przy staniu i chodzeniu, a lepszy przy lekkim zgięciu. To odwrotnie niż przy przyczepach, które nie lubią właśnie zgięcia pod obciążeniem.
Trop czwarty: dno miednicy i mięsień biodrowo-lędźwiowy
Mięsień biodrowo-lędźwiowy biegnie od kręgosłupa lędźwiowego i miednicy przez pachwinę do kości udowej. Przy ośmiu godzinach siedzenia dziennie pracuje w stałym skróceniu, a przy wstawaniu musi nagle zadziałać na pełnym zakresie. Jego punkty spustowe dają ból rzutowany dokładnie w pachwinę i w przednią część uda.
Dno miednicy dokłada drugi mechanizm. Mięśnie dna miednicy domykają jamę brzuszną od dołu i uczestniczą w każdym wzroście ciśnienia śródbrzusznego, więc przy kaszlu i wstawaniu pracują razem z brzuchem. Kiedy są w nadmiernym napięciu, same stają się źródłem bólu rzutowanego do pachwiny, krocza i nasady prącia.
Ten trop bywa ostatni w kolejności badania, a pierwszy w kolejności przyczyn, zwłaszcza u mężczyzn, u których ból ciągnie się miesiącami przy komplecie dobrych wyników. Zanim zaczniesz cokolwiek napinać, przeczytaj, dlaczego ćwiczenia dna miednicy często nie działają.
Ujemny wynik badania w kierunku przepukliny jest informacją, a nie końcem drogi. Mówi, czego nie ma, i dopiero wtedy zaczyna się szukanie tego, co jest.
Dlaczego kłuje akurat przy wstawaniu
Wstawanie z fotela albo wysiadanie z auta to jeden z najbardziej wymagających ruchów dnia, choć nikt go tak nie traktuje. W ułamku sekundy musi zadziałać mięsień biodrowo-lędźwiowy, napiąć się ściana brzucha i wzrosnąć ciśnienie w jamie brzusznej, a dno miednicy ma to ciśnienie od dołu zamortyzować.
Jeśli którykolwiek element tego układu pracuje gorzej, obciążenie rozkłada się nierówno i trafia tam, gdzie i tak jest już ciasno. Stąd przewidywalność tego bólu: ten sam ruch, to samo miejsce, za każdym razem.
Praktyczna poprawka na już: przed wstaniem przesuń się na brzeg siedziska, ustaw stopy pod kolanami i zrób wydech w trakcie podnoszenia się, a nie wdech z wstrzymaniem. Wstrzymany oddech podnosi ciśnienie w brzuchu dokładnie wtedy, kiedy nie powinno rosnąć. Tę samą mechanikę opisałam przy bólu biodra i pośladka przy długim siedzeniu.
Co sprawdzić u siebie przez tydzień
- Przy jakim ruchu kłuje, a przy jakim nie. Wstawanie, kaszel, obrót w łóżku, podnoszenie z ziemi, jazda rowerem.
- Czy w okolicy pojawia się uwypuklenie przy kaszlu w pozycji stojącej i czy znika po położeniu się.
- Czy ból jest ostry i krótki, czy piekący i rozlany.
- Ile godzin dziennie siedzisz jednym ciągiem i ile razy w tym czasie wstajesz.
- Czy ból zmienia się po dniu wolnym od pracy fizycznej i po dniu bez roweru.
Pięć zdań zapisanych w notatkach w telefonie powie mi na wizycie więcej niż godzina wspominania. Zwłaszcza odpowiedź na pierwsze pytanie.
Kiedy najpierw do lekarza
- twarde, bolesne, niedające się odprowadzić uwypuklenie w pachwinie, z nudnościami albo wymiotami, to stan nagły i wymaga pilnej pomocy chirurgicznej,
- nagły, silny ból jądra z obrzękiem, zaczerwienieniem lub gorączką,
- krew w moczu albo w nasieniu, gorączka, dreszcze,
- ból budzący w nocy, narastający mimo odpoczynku, z utratą masy ciała,
- osłabienie siły w nodze albo drętwienie obejmujące krocze.
Co sprawdzam w gabinecie
Wizyta trwa około 60 minut i zaczyna się od rozmowy, bo rytm dnia i wyzwalacze bólu zawężają listę szybciej niż samo badanie. Potem sprawdzam ustawienie miednicy, ruchomość bioder, napięcie mięśnia biodrowo-lędźwiowego i przywodzicieli, czucie w obszarach unerwianych przez nerwy pachwiny oraz pracę przepony podczas oddechu.
Badanie dna miednicy wykonuję wtedy, kiedy wywiad na nie wskazuje, zawsze po wyjaśnieniu przebiegu i za zgodą. Jak wygląda cała taka wizyta, opisałam przy pierwszej wizycie.
Dalej jest już plan: terapia tkanek miękkich w miejscach, które badanie wskazało, nauka oddechu i wstawania bez wstrzymywania powietrza oraz ćwiczenia stopniowo zwiększające obciążenie. Fizjoterapia urologiczna w Szczecinie bywa kojarzona wyłącznie z okresem po operacji prostaty, a ból pachwiny u mężczyzny to jeden z częstszych powodów, dla których mężczyźni trafiają do mnie bez żadnej operacji za sobą.
Chirurg wykluczył przepuklinę, a kłuje dalej?
Umów wizytę w gabinecie UrodzonaFizjo przy Milczańskiej 47A w Szczecinie: online przez Booksy albo telefonicznie pod numerem 733 570 001.
Najczęstsze pytania
- Czy ból pachwiny zawsze oznacza przepuklinę?
- Nie. Przepuklina pachwinowa daje zwykle wyczuwalne uwypuklenie, które powiększa się przy kaszlu, parciu i pod koniec dnia, a znika po położeniu się. Jeśli badanie chirurgiczne i USG nie wykazały przepukliny, ból najczęściej pochodzi z przyczepów mięśni przy spojeniu łonowym, z podrażnionego nerwu przebiegającego przez pachwinę albo z nadmiernego napięcia mięśni dna miednicy i mięśnia biodrowo-lędźwiowego.
- Dlaczego kłuje mnie w pachwinie przy wstawaniu z fotela?
- Wstawanie to moment, w którym mięsień biodrowo-lędźwiowy i mięśnie brzucha muszą zadziałać szybko, a ciśnienie w jamie brzusznej rośnie w ułamku sekundy. Jeśli któraś z tych struktur jest przeciążona albo pracuje w nadmiernym napięciu, dostaje bodziec dokładnie w tym momencie. Dlatego ból jest krótki, ostry i przewidywalny, a w spoczynku może w ogóle nie występować.
- Czy ćwiczenia dna miednicy pomogą na ból pachwiny?
- Czasem tak, a czasem pogorszą sprawę, i dlatego nie zaczynam od ćwiczeń. Jeżeli ból wynika z nadmiernego napięcia, kolejne serie napinania dokładają do problemu. Kierunek pracy, czyli rozluźnianie albo wzmacnianie, ustala badanie palpacyjne, a nie samo miejsce bólu.
- Jak odróżnić ból pachwiny od bólu jądra?
- W praktyce bywa to trudne, bo nerwy przebiegające przez pachwinę unerwiają także skórę moszny, więc ból z pachwiny potrafi być odczuwany jak ból jądra. Pomaga wskazanie miejsca palcem w spoczynku i sprawdzenie, czy ból zmienia się przy ruchu biodra. Ból jądra niezależny od ruchu, z obrzękiem, zaczerwienieniem albo gorączką, wymaga pilnej oceny urologicznej.


