Taping blizny po cesarskim cięciu - instrukcja krok po kroku
Blizna po cesarskim cięciu potrafi ciągnąć, drętwieć albo po prostu przeszkadzać przez lata. Taping jest jednym z prostszych sposobów, żeby jej pomóc, ale ma jeden warunek, o którym trzeba powiedzieć na samym początku.
Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

Pytacie o to regularnie, więc odpowiem od razu: tak, ma sens. I to całkiem konkretny.
Dlaczego blizna po cesarce potrafi przeszkadzać
Cięcie cesarskie przechodzi przez kilka warstw: skórę, tkankę podskórną, powięź, mięśnie. Każda z nich goi się po swojemu i każda może zrosnąć się z sąsiednią mocniej, niż była połączona wcześniej. Stąd te wrażenia, które opisujecie: ciągnięcie przy prostowaniu się, drętwienie nad blizną, uczucie „obcego pasa" w podbrzuszu, czasem tkliwość przy dotyku albo przy noszeniu dżinsów.
Bywa też odwrotnie: blizna nie boli wcale, ale okolica wokół niej jest jakby wyłączona z ruchu i brzuch nie chce pracować równomiernie. To również jest sygnał, żeby się jej przyjrzeć.
Co daje taśma, a czego po niej nie oczekiwać
Kinesiotaping delikatnie unosi skórę, co daje więcej przestrzeni tkance pod spodem i zmienia informację czuciową płynącą z tej okolicy. W praktyce najczęściej przekłada się to na lepszą elastyczność skóry wokół blizny, mniejsze uczucie ciągnięcia i lepsze warunki do pracy z ewentualnymi zrostami.
Czego nie zrobi: nie rozpuści zrostów w kilka dni i nie sprawi, że blizna zniknie. To wsparcie, nie zabieg. Najlepiej działa jako dodatek do terapii manualnej i do tego, co robisz z blizną sama między wizytami.
Jeden warunek, zanim cokolwiek przykleisz
Blizna musi być całkowicie wygojona. Bez strupków, bez sączenia, bez miejsc, które jeszcze się domykają. Na świeżą bliznę taśmy nie naklejamy, bo zamiast pomóc, można ją podrażnić albo zerwać przy odklejaniu.
Jeśli nie masz pewności, czy gojenie się skończyło, pokaż bliznę osobie, która ją prowadzi, zanim sięgniesz po taśmę. To jedno pytanie, a oszczędza sporo kłopotu. Ta sama zasada obowiązuje przy tapingu na rozejście mięśnia prostego, gdzie taśmy również omijają świeże blizny.
Instrukcja klejenia krok po kroku
Ta aplikacja opiera się na wąskich paskach naklejanych w poprzek blizny. Skóra ma być czysta, sucha i bez balsamu.
- Potnij taśmę na kwadraty, a potem każdy kwadrat na wąskie prostokąty. Dostajesz zestaw krótkich pasków, po jednym na każdy fragment blizny.
- Przedrzyj każdy pasek w połowie, nie zdejmując papieru zabezpieczającego. Chodzi o samo naderwanie, żeby dało się później rozchylić folię w środku.
- Zacznij przyklejać od środka paska, odklejając kolejno resztę zabezpieczenia.
- Środkową część naprężaj na sto procent, czyli rozciągnij pasek do maksimum. To właśnie ten fragment ma pracować na bliźnie.
- Boki, czyli oba końce paska, przyklej zupełnie bez naprężania. Jeśli naciągniesz końcówki, taśma szybko się odklei i może podrażnić skórę.
Paski układasz jeden obok drugiego wzdłuż całej blizny, prostopadle do niej. Po naklejeniu przetrzyj każdy dłonią, bo klej aktywuje się od ciepła.
Zasady dotyczące czasu noszenia, kąpieli z taśmą i zdejmowania jej są takie same jak przy innych aplikacjach. Opisałam je szczegółowo we wpisie o tapingu na bolesne miesiączki.
O czym jeszcze pamiętać
- odpuść, jeśli wiesz, że masz alergię na kleje akrylowe,
- zdejmij taśmę wcześniej, gdy skóra zacznie swędzieć, piec albo się czerwienić,
- nie przyklejaj kolejnej aplikacji od razu na to samo miejsce, daj skórze dzień przerwy,
- tę samą aplikację możesz wykonać na blizny innego pochodzenia, nie tylko po cesarskim cięciu.
Kiedy przyjść do gabinetu
Taping zrobisz sama i naprawdę warto, ale to praca na skórze. Zrosty, które najczęściej odpowiadają za ciągnięcie i za ból, siedzą głębiej.
Na wizycie sprawdzam, jak blizna przesuwa się względem warstw pod spodem, w którą stronę jest zablokowana i co się dzieje z brzuchem, kiedy próbujesz się wyprostować albo unieść. Do tego dochodzi ocena dna miednicy i oddechu, bo blizna w podbrzuszu potrafi zmieniać pracę obu tych rzeczy. Pierwsza wizyta w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie trwa około 60 minut. Więcej o tym, jak wygląda praca po porodzie, opisałyśmy na stronie fizjoterapii po porodzie.
I jeszcze jedno, bo słyszę to często: nie ma terminu ważności na zajęcie się blizną. Przychodzą do mnie kobiety pół roku po cesarce i takie, które mają ją od piętnastu lat. W obu przypadkach da się z tym pracować.
Trzymaj się ciepło.
Blizna po cesarce ciągnie albo boli?
Umów wizytę w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie. Sprawdzimy, jak blizna się przesuwa, i pokażemy, co możesz z nią robić w domu.
Najczęstsze pytania
- Czy taping blizny po cesarskim cięciu ma sens?
- Tak. Kinesiotaping może wspierać elastyczność skóry wokół blizny i zmniejszać uczucie ciągnięcia, a delikatne unoszenie skóry przez taśmę poprawia warunki dla tkanki pod spodem. Nie zastępuje terapii blizny, ale dobrze ją uzupełnia i jest czymś, co możesz zrobić sama w domu.
- Kiedy można zacząć kleić taśmę na bliznę po cesarce?
- Dopiero gdy blizna jest całkowicie wygojona, bez strupków, sączenia i otwartych miejsc. Na świeżą lub niedogojoną bliznę taśmy nie naklejamy. Jeśli masz wątpliwości co do stanu gojenia, pokaż bliznę osobie, która ją prowadzi, zanim cokolwiek przykleisz.
- Czy taping działa tylko na blizny po cesarskim cięciu?
- Nie. Tę samą aplikację można wykonać na blizny innego pochodzenia, na przykład po laparoskopii czy po zabiegach ginekologicznych. Warunek pozostaje ten sam: blizna musi być w pełni wygojona.
- Gdzie w Szczecinie zająć się blizną po cesarskim cięciu?
- Terapią blizn po cięciu cesarskim i po zabiegach ginekologicznych zajmujemy się w gabinecie UrodzonaFizjo przy Milczańskiej 47A w Szczecinie. Wizytę umówisz online przez Booksy albo telefonicznie pod numerem 733 570 001.


