Październik, miesiąc świadomości raka piersi - o czym warto pamiętać
Od 1985 roku październik przypomina o raku piersi. Nie po to, żeby straszyć, tylko żeby oswoić kilka prostych nawyków, które warto mieć z tyłu głowy przez cały rok. Zebrałam te, o których mówię najczęściej.
Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

Październik od 1985 roku jest miesiącem świadomości raka piersi. Zwykle mija pod znakiem różowych wstążek, a ja chciałabym wykorzystać go trochę praktyczniej: przypomnieć kilka nawyków, o których i tak mówię w gabinecie przez cały rok.
Od razu zaznaczę jedno, bo to dla mnie ważne. Jestem fizjoterapeutką, nie onkolożką. Nie zdiagnozuję raka piersi i nie po to piszę. Piszę, bo zależy mi na Twoim zdrowiu szerzej niż tylko od pasa w dół, a te cztery rzeczy naprawdę warto mieć z tyłu głowy.
Samobadanie, raz w miesiącu
To najprostsza rzecz z całej listy i kosztuje Cię kilka minut. Raz w miesiącu obejrzyj i zbadaj piersi, najlepiej kilka dni po miesiączce, kiedy są mniej tkliwe i mniej obrzmiałe. Jeśli nie miesiączkujesz, wybierz jeden stały dzień w miesiącu, żeby łatwiej było o tym pamiętać.
Nie chodzi o to, żeby postawić sobie diagnozę. Chodzi o to, żeby poznać swoje piersi: jak wyglądają, jak się układają, co jest dla nich normalne. Kiedy znasz ten stan wyjściowy, dużo łatwiej wychwycisz, że coś się zmieniło.
USG, według wskazań lekarza
Badania obrazowe to klucz do wczesnego wykrycia zmian, których ręką nie wyczujesz. USG piersi planuje się zwykle mniej więcej raz w roku, ale to lekarz ustala, kiedy i jak często, bo zależy to od Twojego wieku, historii rodzinnej i ewentualnych czynników ryzyka.
Jeśli w Twojej rodzinie był rak piersi, powiedz o tym lekarzowi wprost. Przy takim obciążeniu badania bywają częstsze i zaczynają się wcześniej. Skierowanie i interpretacja wyniku należą do lekarza, nie do internetu i nie do mnie.
Styl życia, bez rewolucji
Nie ma jednego nawyku, który zagwarantuje cokolwiek, i nie będę tego udawać. Wiadomo natomiast, że ruch, sen, ograniczenie alkoholu i dbanie o wagę wspierają zdrowie w wielu obszarach naraz, a przy okazji dobrze robią głowie.
Potraktuj ten miesiąc jako pretekst, nie jako listę nakazów. Jeden mały krok, który zostanie z Tobą na dłużej, jest wart więcej niż wielkie postanowienie porzucone po tygodniu.
Głowa jest częścią zdrowia
O tym mówi się najrzadziej, a jest równie ważne co reszta. Zdrowie psychiczne waży tyle samo co fizyczne. Rozmawiaj o tych sprawach z bliskimi, dziel się tym, co Cię niepokoi, i szukaj wsparcia u specjalisty, jeśli czujesz, że tego potrzebujesz.
Temat piersi, badań i lęku przed diagnozą wielu z nas chodzi po głowie w samotności. Nie musi. Samo powiedzenie tego na głos komuś zaufanemu potrafi zdjąć sporą część ciężaru.
Gdzie w tym wszystkim jestem ja
W profilaktyce raka piersi moja rola jest skromna i chcę to postawić uczciwie. Nie robię USG piersi, nie stawiam diagnoz i nie zastąpię lekarza. Jako fizjoterapeutka uroginekologiczna pracuję z Wami nad zupełnie innymi sprawami, o których piszę w pozostałych wpisach.
Ale październik to dobry moment, żeby przypomnieć rzecz najprostszą: Twoje ciało zasługuje na uwagę w całości. Zrób to jedno samobadanie. Umów USG, jeśli lekarz je zalecił, a odkładasz. A potem podaj tę wiedzę dalej, bliskiej Ci kobiecie, bo na tym właśnie polega świadomość, o której przypomina październik.
Trzymaj się ciepło.
Podziel się tym z kobietą, na której Ci zależy
Świadomość rozchodzi się od jednej rozmowy do drugiej. Wyślij ten wpis siostrze, mamie albo przyjaciółce, a resztą swojego zdrowia intymnego zajmiemy się razem w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie.
Najczęstsze pytania
- Jak często robić samobadanie piersi?
- Raz w miesiącu, najlepiej kilka dni po miesiączce, kiedy piersi są mniej tkliwe i obrzmiałe. Jeśli nie miesiączkujesz, wybierz stały dzień miesiąca, żeby łatwiej było pamiętać. Chodzi o to, żeby poznać swoje piersi na tyle, by wychwycić zmianę.
- Kiedy i jak często robić USG piersi?
- Termin i częstotliwość ustala lekarz na podstawie Twojego wieku, historii rodzinnej i ewentualnych czynników ryzyka. Często zaleca się USG piersi mniej więcej raz w roku, a przy obciążeniach rodzinnych lub wykrytych zmianach badania bywają częstsze. Skierowanie i interpretacja należą do lekarza.
- Czy samobadanie piersi zastępuje badania u lekarza?
- Nie. Samobadanie pomaga Ci poznać własne piersi i szybciej zauważyć zmianę, ale nie zastępuje badania lekarskiego ani USG czy mammografii. To narzędzie uzupełniające, a nie diagnostyczne. Wszystko, co Cię zaniepokoi, pokaż lekarzowi.
- Co zrobić, jeśli wyczuję zmianę w piersi?
- Nie panikować i umówić się do lekarza, najlepiej ginekologa albo bezpośrednio do poradni chorób piersi. Duża część zmian okazuje się łagodna, ale to lekarz jest od tego, żeby to ocenić. Im wcześniej sprawdzone, tym spokojniej.


