Cztery nawyki, które mogą nasilać bolesne miesiączki
Część tego, jak bardzo boli Cię miesiączka, dzieje się na długo przed pierwszym dniem cyklu, w rzeczach robionych codziennie i bezwiednie. Cztery z nich widzę w gabinecie najczęściej i każdą da się zmienić bez rewolucji.
Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

Kiedy pytacie mnie, co robić z bolesną miesiączką, spodziewacie się zwykle ćwiczenia albo suplementu. Tymczasem najwięcej daje zwykle przyjrzenie się rzeczom, które robisz codziennie, nie myśląc o nich w ogóle.
Oto cztery, od których zaczynam najczęściej.
Wciąganie brzucha
To ten nawyk, o którym mówi się najmniej, a który widzę u Was najczęściej. Brzuch wciągnięty od rana do wieczora, bo tak nas nauczono, że wygląda lepiej.
Problem jest mechaniczny. Stale napięta ściana brzucha ogranicza przestrzeń w podbrzuszu i zmienia rozkład ciśnienia w środku. W czasie miesiączki, kiedy macica jest obrzęknięta i bardziej wrażliwa, tego miejsca zwyczajnie brakuje, a uczucie ucisku rośnie. Przy okazji trudniej wtedy oddychać przeponą, a to właśnie oddech najlepiej rozluźnia tę okolicę.
Jedzenie, które kończy się zaparciem
W okolicach PMS apetyt potrafi rządzić się własnymi prawami i to samo w sobie nie jest problemem. Problem zaczyna się wtedy, gdy przez kilka dni jemy tak, że kończy się to zaparciem.
Jelito grube sąsiaduje bezpośrednio z macicą. Kiedy jest wypełnione i napięte, ucisk w podbrzuszu robi się większy, a ból menstruacyjny wydaje się silniejszy, choć sama macica pracuje tak samo. To jeden z tych mechanizmów, które łatwo przeoczyć, bo nie kojarzymy wypróżnień z bólem miesiączkowym.
O tym, co jeszcze w diecie potrafi nasilić objawy, pisałam osobno we wpisie o rzeczach, których warto unikać podczas miesiączki.
Za mało wody
Tu działa przewrotny odruch: skoro czuję się opuchnięta, to piję mniej. Tymczasem ograniczanie płynów zwykle pogarsza sprawę, bo organizm zaczyna je zatrzymywać.
Regularne picie w ciągu dnia pomaga utrzymać równowagę płynów i zmniejsza uczucie obrzęku, także w obrębie miednicy. Nie chodzi o wypijanie litrów na siłę, tylko o to, żeby nie czekać z piciem do momentu, aż zaschnie Ci w gardle.
Parcie na toalecie
Ten punkt wraca u mnie regularnie, bo dotyczy czegoś, co robisz kilka razy dziennie przez całe życie.
Kiedy przesz, ciśnienie w brzuchu rośnie, a dno miednicy zamiast się rozluźnić, napina się jeszcze bardziej. Efekt jest podwójnie niedobry: wypróżnienie robi się trudniejsze, a napięcie przenosi się na okolicę macicy. Zamiast przeć, oprzyj stopy na podnóżku tak, żeby kolana były nieco wyżej niż biodra, rozluźnij brzuch i spokojnie oddychaj.
Więcej o nawykach toaletowych i o tym, dlaczego rozluźnienie działa lepiej niż wysiłek, znajdziesz we wpisie o nietrzymaniu moczu.
Od czego zacząć
Nie od wszystkiego naraz. Wybierz jedną rzecz z tej listy, tę, która najbardziej Cię dotyczy, i popilnuj jej przez jeden cykl. Potem sprawdź, czy coś się zmieniło.
Jeśli mimo takich zmian miesiączka nadal wyłącza Cię z życia, to sygnał, żeby to sprawdzić. Na wizycie w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie badam, jak pracuje Twoje dno miednicy i przepona, ile napięcia trzymasz w brzuchu i jak to wszystko układa się z oddechem. Pierwsza wizyta trwa około 60 minut, kolejne około 45.
Twoje zdrowie jest ważne i naprawdę nie musisz przechodzić tych kilku dni w miesiącu zaciskając zęby.
Trzymaj się ciepło.
Chcesz sprawdzić, co u Ciebie nasila ból?
Umów się na wizytę w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie. Przejdziemy przez Twoje nawyki i sprawdzimy, jak pracuje Twoje dno miednicy.
Najczęstsze pytania
- Czy wciąganie brzucha jest szkodliwe?
- Nawykowe, ciągłe wciąganie brzucha zmienia rozkład ciśnienia w jamie brzusznej i utrudnia swobodny oddech. W czasie miesiączki, gdy macica jest obrzęknięta i bardziej wrażliwa, brak miejsca w podbrzuszu może nasilać uczucie ucisku i dyskomfortu. Świadome napięcie brzucha przy wysiłku to co innego niż trzymanie go wciągniętego cały dzień.
- Czy zaparcia mogą nasilać ból miesiączkowy?
- Tak. Jelito grube sąsiaduje z macicą, więc jego wypełnienie i napięcie przekłada się na uczucie ucisku w podbrzuszu. U wielu kobiet uregulowanie wypróżnień zauważalnie zmniejsza dyskomfort w pierwszych dniach miesiączki.
- Ile pić wody podczas miesiączki?
- Nie ma jednej liczby dobrej dla każdej, bo zależy to od masy ciała, aktywności i temperatury. Zasada jest prosta: pij regularnie w ciągu dnia, nie czekając na pragnienie. Ograniczanie płynów, żeby zmniejszyć obrzęk, zwykle działa odwrotnie, niż się spodziewamy.
- Dlaczego nie należy przeć na toalecie?
- Parcie zwiększa ciśnienie w jamie brzusznej i napina dno miednicy zamiast je rozluźnić, więc utrudnia wypróżnienie i podnosi napięcie w okolicy macicy. Zamiast przeć, warto oprzeć stopy na podnóżku, rozluźnić brzuch i spokojnie oddychać.


