Kłucie w pachwinie w ciąży: pięć miejsc, w których boli
Ciąża to nie choroba, ale potrafi dać w kość. Kłuje w pachwinie przy wstawaniu, pod żebrami ciągnie wieczorem, krzyż daje znać po zakupach. Większość z tych bólów ma konkretną przyczynę, a jak się ją nazwie, to zwykle da się coś poradzić.
Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

Kłucie w pachwinie przy wstawaniu z kanapy to jedna z tych rzeczy, o których słyszę dopiero wtedy, kiedy sama zapytam. Pytam, bo w ciąży bardzo łatwo wrzucić każdy ból do jednego worka z napisem „tak już ma być". A pod tym workiem siedzi kilka osobnych historii i każda z nich ma inne rozwiązanie.
Ten tekst jest mapą. Pięć miejsc, pięć struktur, które za nimi stoją, i to, co z każdą z nich da się zrobić w domu.
Dlaczego ciąża boli w tylu miejscach naraz
Dwie zmiany ciągną za sobą całą resztę. Pierwsza jest hormonalna: relaksyna rozluźnia więzadła i torebki stawowe w całym ciele, żeby miednica mogła się przy porodzie rozsunąć. Problem w tym, że hormon nie czyta mapy i nie rozluźnia wybiórczo samej miednicy.
Druga zmiana jest czysto mechaniczna. Macica rośnie do przodu i w górę, więc środek ciężkości przesuwa się przed oś kręgosłupa. Ciało odpowiada na to tak, jak odpowiada każdy, kto niesie coś ciężkiego z przodu: odchyla się do tyłu, podnosi żebra, napina mięśnie wzdłuż kręgosłupa.
Do tego dochodzi codzienność, której nikt nie zmienia na czas ciąży. Osiem godzin przy biurku, torba noszona zawsze na tym samym ramieniu, stanie z ciężarem na jednej nodze przy zmywaniu. W ciele, w którym więzadła są luźniejsze, te drobiazgi ważą więcej niż rok wcześniej.

Kłucie w pachwinie: więzadło obłe macicy
Macica nie wisi w brzuchu luzem. Trzyma ją kilka więzadeł, a dwa z nich, zwane obłymi, biegną od górnych rogów macicy w dół i do przodu, przez kanał pachwinowy, aż do warg sromowych większych. Czyli dokładnie tam, gdzie kłuje.
Więzadło obłe macicy ma w sobie włókna mięśniowe, więc reaguje na szybkie rozciągnięcie skurczem. Stąd charakterystyczny obraz: siadasz spokojnie, wstajesz gwałtownie i w pachwinie strzela ostry, kłujący ból. To samo potrafi zrobić kichnięcie, kaszel, obrót na drugi bok w nocy albo szybkie sięgnięcie po coś z dolnej półki.
Ból z więzadła obłego ma trzy cechy, po których się go poznaje. Jest krótki, zwykle kilkanaście do kilkudziesięciu sekund. Jest związany z ruchem, a nie z porą dnia. I ustępuje, kiedy się zatrzymasz i przygniesz lekko kolana do brzucha.
Najczęściej zaczyna się w drugim trymestrze, w okolicach osiemnastego tygodnia, kiedy macica rośnie najszybciej. Nasila się u kobiet z większym napięciem mięśni brzucha i przy ciążach mnogich, bo tam tempo wzrostu jest jeszcze większe.
Co pomaga od razu: zmiana sposobu wstawania. Zamiast podnosić się przez brzuch, obróć się na bok i zepchnij nogi z łóżka, a tułów podnieś ręką. Technikę opisałam krok po kroku przy wstawaniu z łóżka w ciąży i działa ona tak samo przy wstawaniu z fotela. Przy kichnięciu pomaga ugięcie kolan i lekkie pochylenie się do przodu, bo skraca to odległość, na jakiej więzadło musi zadziałać.
Ból pośrodku, nisko: spojenie łonowe
Kiedy ból siedzi dokładnie pośrodku, nad kością łonową, i boli przy rozsuwaniu nóg, wysiadaniu z auta albo wchodzeniu po schodach, to inna struktura. Spojenie łonowe to chrzęstozrost, czyli miejsce, w którym dwie kości łonowe łączą się nie stawem, lecz chrząstką i mocnymi więzadłami.
Relaksyna rozluźnia także tę chrząstkę i to jest zamierzone. Kłopot zaczyna się przy nierównomiernym obciążaniu miednicy, bo wtedy obie połowy zaczynają się przesuwać względem siebie przy każdym kroku. Objawy, przebieg diagnostyki i to, kiedy mówimy już o rozejściu spojenia łonowego, opisałam w osobnym tekście.
Praktyczna różnica wobec więzadła obłego jest prosta. Więzadło kłuje z boku i krótko, spojenie boli pośrodku i zostaje na dłużej, a dodatkowo lubi dawać o sobie znać w nocy przy obracaniu się.
Dołeczki nad pośladkami: staw krzyżowo-biodrowy
Jeśli pokazujesz palcem miejsce tuż nad pośladkiem, z jednej strony, blisko tych dwóch dołeczków, mówimy o stawie krzyżowo-biodrowym. Łączy on kość krzyżową z miednicą i w normalnych warunkach rusza się o milimetry.
W ciąży ten staw dostaje podwójnie: więzadła wokół niego są luźniejsze, a obciążenie rośnie. Wystarczy wtedy przyzwyczajenie do stania na jednej nodze albo noszenie starszego dziecka zawsze na tym samym biodrze, żeby jedna strona zaczęła pracować za dwie. Ból bywa jednostronny i to jest typowe.
Ten rejon i sąsiadujący z nim bok biodra opisałam szerzej razem z zestawem ćwiczeń przy bólu biodra w ciąży. Tu najważniejsza jest jedna zmiana: rozkładaj ciężar na obie nogi, nawet jeśli stanie na jednej wydaje się wygodniejsze.
Krzyż i lędźwie: środek ciężkości przesunięty do przodu
Ból rozlany na całym krzyżu, obustronny, narastający w ciągu dnia, to zwykle historia o mięśniach. Przesunięty do przodu środek ciężkości każe mięśniom przykręgosłupowym trzymać napięcie przez cały dzień, a one nie są od tego, żeby pracować bez przerwy.
Dokłada się do tego dno miednicy. Mięśnie dna miednicy są częścią tego samego układu stabilizacji co przepona, mięsień poprzeczny brzucha i mięśnie przykręgosłupowe, więc kiedy jedna ściana tego walca pracuje gorzej, reszta nadrabia. Dlatego przy bólu krzyża pytam o pęcherz, choć na pierwszy rzut oka to zupełnie inna sprawa.
Siedzący tryb życia pogarsza cztery z pięciu bólów z tej listy. Nie dlatego, że siedzenie szkodzi samo w sobie, tylko dlatego, że osiem godzin w jednej pozycji odbiera tkankom to, czego potrzebują najbardziej: zmiany.
Ból i kłucie żeber w trzecim trymestrze
Ten ból przychodzi później niż reszta i zaskakuje, bo żebra wydają się daleko od ciąży. Mechanika jest jednak prosta: rosnąca macica unosi przeponę o kilka centymetrów, a łuk żebrowy rozszerza się na boki, żeby zrobić miejsce. Mięśnie międzyżebrowe pracują wtedy w skróceniu i po całym dniu dają znać.
Oddech robi się przy tym płytszy i wędruje do górnej części klatki piersiowej. To zamyka koło, bo przepona, która porusza się mniej, gorzej współpracuje z dnem miednicy. Ten mechanizm razem z ćwiczeniem oddechowym opisałam przy przeponie i dnie miednicy.
Jest jeszcze jeden wątek, o którym rzadko się mówi przy żebrach: zaparcia. Wzdęte, pełne jelita podpierają przeponę od dołu i dokładają się do ucisku pod łukiem żebrowym. Jeśli wypróżnienia w ciąży się zmieniły, to nie jest osobny temat, tylko część tego samego.
Co pomaga, zanim przyjdziesz na wizytę
- Zmieniaj pozycję co 30 do 40 minut. Przy biurku, na kanapie, w aucie. To działa lepiej niż jedna długa sesja rozciągania wieczorem.
- Śpij na boku z poduszką między kolanami i drugą pod brzuchem, żeby miednica nie skręcała się w nocy.
- Wstawaj przez bok, nie przez brzuch. Przy kichnięciu ugnij kolana.
- Noś zakupy w dwóch rękach po równo albo w plecaku.
- Przy bólu żeber poszukaj pozycji, w której klatka ma więcej miejsca: siad okrakiem na krześle, oparcie przedramion wysoko na ścianie, ramiona nad głową na kilka oddechów.
- Pilnuj wypróżnień i nawodnienia, bo to wpływa i na żebra, i na krzyż.
Kiedy najpierw do lekarza albo położnej
Fizjoterapia zajmuje się bólem mechanicznym, czyli takim, który zmienia się wraz z pozycją i ruchem. Są sytuacje, w których kontakt z położną albo ginekologiem jest pierwszy, a wizyta u mnie dopiero potem:
- ból brzucha regularny, nawracający co kilkanaście minut, czyli o rytmie skurczowym,
- krwawienie lub plamienie, odpływanie płynu owodniowego,
- ból pod prawym łukiem żebrowym z nudnościami, bólem głowy, zaburzeniami widzenia albo świądem skóry,
- gorączka, dreszcze, pieczenie przy oddawaniu moczu, ból w okolicy lędźwiowej z jednej strony,
- ból, który nie ustępuje w żadnej pozycji i budzi w nocy,
- wyraźne osłabienie siły w nodze albo drętwienie obejmujące krocze.
Jak to wygląda na wizycie w Szczecinie
Pierwsza wizyta trwa około 60 minut i większość z tego to rozmowa oraz badanie. Proszę o pokazanie bólu palcem, sprawdzam ustawienie miednicy, ruchomość stawów krzyżowo-biodrowych i spojenia, napięcie mięśni brzucha i przepony oraz to, jak oddychasz w spoczynku i przy wysiłku.
Potem dobieramy narzędzia. Najczęściej jest to terapia manualna w ciąży prowadzona technikami o małej sile, kinesiotaping odciążający brzuch od dołu, nauka wstawania i podnoszenia oraz ćwiczenia, które robisz sama w domu. Jeśli dochodzi napięcie ścian brzucha, pomaga też masaż w ciąży, który w gabinecie prowadzi Paula.
Fizjoterapia kobiet w ciąży w Szczecinie nie polega na tym, żeby wymusić na ciele powrót do stanu sprzed ciąży. Chodzi o to, żeby pomóc mu nieść to, co niesie, mniejszym kosztem. Kolejne wizyty trwają około 50 minut i zwykle potrzeba ich kilku, nie kilkunastu.
Kłuje, ciągnie albo boli, a Ty zakładasz, że tak już musi być do porodu?
Umów wizytę w gabinecie UrodzonaFizjo przy Milczańskiej 47A w Szczecinie: online przez Booksy albo telefonicznie pod numerem 733 570 001.
Najczęstsze pytania
- Czy kłucie w pachwinie w ciąży jest groźne?
- Samo kłucie, które pojawia się przy nagłym ruchu i mija w ciągu kilkudziesięciu sekund, najczęściej pochodzi z więzadła obłego macicy i nie jest objawem niebezpiecznym. Niepokojący jest ból, który nie ustępuje w spoczynku, narasta, ma rytm skurczowy albo towarzyszą mu krwawienie, gorączka, pieczenie przy oddawaniu moczu lub odpływ płynu. Wtedy kontakt z położną albo ginekologiem jest pilny.
- Czy ból żeber w trzecim trymestrze jest normalny?
- Jest częsty i w większości przypadków wynika z mechaniki. Macica unosi przeponę, łuk żebrowy rozszerza się na boki, a oddech robi się płytszy, więc mięśnie międzyżebrowe pracują w skróceniu. Ból pod łukiem żebrowym po prawej stronie, któremu towarzyszy nudności, świąd skóry, ból głowy albo zaburzenia widzenia, wymaga natomiast pilnej konsultacji, bo tak może zaczynać się stan przedrzucawkowy.
- Co pomaga na ból krzyża w ciąży?
- Najwięcej daje zmiana tego, co dzieje się między bólami: krótsze odcinki stania i siedzenia, równomierne rozkładanie ciężaru na obie nogi, sen na boku z poduszką między kolanami i spokojny oddech, który nie zatrzymuje się przy wysiłku. Z rzeczy robionych na wizycie pomagają terapia manualna w ciąży, kinesiotaping odciążający brzuch i ćwiczenia dobrane do tego, co pokaże badanie.
- Czy fizjoterapeutka może pomóc w ciąży, czy trzeba czekać do porodu?
- Nie trzeba czekać. Fizjoterapia w ciąży jest bezpieczna, o ile prowadzi ją osoba przeszkolona w pracy z kobietami w ciąży i o ile nie ma przeciwwskazań położniczych, takich jak krwawienie, zagrożenie porodem przedwczesnym czy łożysko przodujące. Pierwsza wizyta trwa około 60 minut i zaczyna się od rozmowy oraz badania, a nie od ćwiczeń.


