Cykl menstruacyjny a nietrzymanie moczu - skąd te wahania
Bywa tak, że przez trzy tygodnie nic się nie dzieje, a potem przez kilka dni gubisz mocz przy każdym kichnięciu. To nie jest Twoja wyobraźnia. Dno miednicy pracuje inaczej w różnych fazach cyklu.
Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

Któraś z Was powiedziała mi to kiedyś w gabinecie tak, że zapamiętałam: „przez większość miesiąca jest w porządku, a potem przez tydzień boję się kichnąć". I to jest bardzo częsta obserwacja, tylko rzadko wypowiadana na głos, bo brzmi jak wymówka.
Nie brzmi. Twoje dno miednicy nie pracuje przez cały miesiąc tak samo.
Macica i pęcherz są sąsiadami
Pęcherz moczowy leży tuż przed macicą. Kiedy w czasie miesiączki macica się kurczy, te skurcze nie zostają grzecznie w swoim rejonie: mogą drażnić pęcherz, zwiększać uczucie parcia i podnosić ryzyko wycieku.
Dlatego w pierwsze dni miesiączki częściej pojawia się to charakterystyczne „muszę już teraz", nawet przy niedużej ilości moczu. Objaw idzie z sąsiedztwa, nie z tego, że coś nagle się zepsuło.
Co robią hormony
W trakcie cyklu wahają się przede wszystkim estrogeny i progesteron. Receptory dla nich znajdują się nie tylko w macicy, ale też w tkankach cewki moczowej, pochwy i dna miednicy.
W praktyce wygląda to mniej więcej tak:
- Faza tuż przed miesiączką i pierwsze jej dni to najniższy poziom estrogenów. Tkanki są gorzej ukrwione, mniej sprężyste, a domykanie cewki bywa słabsze.
- W drugiej połowie cyklu przeważa progesteron, który generalnie działa rozluźniająco na mięśnie gładkie. Część z Was odczuwa to jako większy ciężar w podbrzuszu.
- W okolicach owulacji, przy wysokich estrogenach, sporo kobiet czuje się w tym rejonie najlepiej.
To są tendencje, a nie zegar, który u każdej chodzi identycznie. U jednej różnica jest ledwo zauważalna, u innej porządkuje cały miesiąc.
Sprawdź to u siebie
Zanim wyciągniemy z tego jakiekolwiek wnioski, warto mieć dane. Przez dwa, trzy miesiące zapisuj dzień cyklu i to, co się danego dnia wydarzyło: wyciek przy kichaniu, nagłe parcie, ból, uczucie ciężaru. Wystarczy notatka w telefonie, jedna linijka dziennie.
Po kilku tygodniach zwykle wyłania się wzór. Czasem zupełnie inny, niż się spodziewałyśmy, i wtedy dzienniczek oszczędza nam obu zgadywania na wizycie.
Co możesz zmienić w trudniejsze dni
Nie chodzi o to, żeby przez tydzień w miesiącu chować się w domu. Chodzi o kilka drobiazgów, które w tych konkretnych dniach ważą więcej niż zwykle.
- Pilnuj nawodnienia. Odstawianie płynów zagęszcza mocz, a zagęszczony mocz drażni pęcherz jeszcze mocniej.
- Kawa, mocna herbata i alkohol w tych dniach potrafią wyraźniej dawać się we znaki. Nie musisz ich odstawiać na stałe, spróbuj je po prostu przesunąć.
- Jeśli trenujesz, przełóż na te dni aktywność, która nie prowokuje objawów. Więcej o dobieraniu ruchu napisałam we wpisie o tym, co możesz zrobić przy nietrzymaniu moczu już dziś.
- Ciepło na podbrzusze i spokojny oddech do brzucha zmniejszają napięcie, które i tak jest w tych dniach większe.
Zwróć uwagę na jedno: przy bolesnej miesiączce odruchowo napinamy dno miednicy, bo tak reaguje ciało na ból. Napięty mięsień nie jest jednak mięśniem silnym. Bywa wręcz odwrotnie, bo z nadmiernego napięcia trudniej wygenerować porządny skurcz wtedy, kiedy jest potrzebny.
Kiedy przyjść do gabinetu
Jeśli objawy wracają co miesiąc w tych samych dniach, to dobra wiadomość, bo mamy się czego złapać. Na wizycie sprawdzam, jak Twoje dno miednicy pracuje: czy potrafi się napiąć, czy potrafi rozluźnić i jak współpracuje z oddechem. Zajmujemy się też samą bolesną miesiączką, bo napięcie w tej okolicy rzadko chodzi w pojedynkę.
Pierwsza wizyta w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie trwa około 60 minut, kolejne około 50. Badanie wewnętrzne wykonujemy wyłącznie za Twoją zgodą i możesz się z niego wycofać na każdym etapie. Możesz przyjść w dowolnym momencie cyklu, także w trakcie miesiączki. Powiedz mi tylko o tym na początku, a dobierzemy zakres badania.
I jeszcze jedno, bo pada często: to, że objawy nie występują codziennie, nie znaczy, że nie warto się nimi zająć. Znaczy tylko tyle, że Twoje ciało ma lepsze i gorsze dni, tak jak reszta z nas.
Trzymaj się ciepło.
Objawy wracają zawsze w tych samych dniach cyklu?
Przynieś swoje notatki na wizytę do gabinetu przy Milczańskiej 47A w Szczecinie. Zobaczymy razem, co za tym wzorem stoi.
Najczęstsze pytania
- Czy podczas miesiączki można częściej gubić mocz?
- Tak, wiele kobiet zauważa, że objawy nasilają się tuż przed miesiączką i w jej pierwszych dniach. Skurcze macicy sąsiadującej z pęcherzem mogą go dodatkowo drażnić, a niski poziom estrogenów w tej fazie wpływa na napięcie i ukrwienie tkanek dna miednicy.
- Czy hormony wpływają na mięśnie dna miednicy?
- Tak. Estrogeny i progesteron zmieniają się w ciągu całego cyklu, a receptory dla nich znajdują się także w tkankach dna miednicy, cewki moczowej i pochwy. Stąd różnice w napięciu, nawilżeniu i sile mięśni w zależności od dnia cyklu.
- Jak sprawdzić, czy moje objawy zależą od cyklu?
- Najprościej zapisywać przez dwa lub trzy miesiące dzień cyklu i to, co danego dnia się wydarzyło: wyciek, parcie, ból. Po kilku tygodniach zwykle widać powtarzalny wzór, a taki dzienniczek bardzo ułatwia pracę na wizycie.
- Gdzie umówić wizytę uroginekologiczną w Szczecinie?
- Gabinet UrodzonaFizjo mieści się przy Milczańskiej 47A w Szczecinie. Wizytę umówisz online przez Booksy albo telefonicznie pod numerem 733 570 001. Pierwsza wizyta trwa około 60 minut, kolejne około 50 minut.


