Bolesny stosunek po cesarce: cesarka nie chroni krocza
Krąży przekonanie, że bolesne współżycie po porodzie to sprawa kobiet, które rodziły siłami natury. Tymczasem w gabinecie słyszę o tym równie często od kobiet po cesarskim cięciu. I one zwykle dziwią się najbardziej.
Chcesz to omówić na wizycie?Umów się online, zajmie Ci to minutę.

„Przecież miałam cesarkę, tam nic się nie działo". To zdanie słyszę w gabinecie regularnie, zwykle z nutą pretensji do własnego ciała. Rozumiem tę logikę: skoro dziecko nie przechodziło przez krocze, krocze powinno zostać nietknięte.
Cesarka nie chroni dna miednicy
Rzecz w tym, że dziewięć miesięcy ciąży dzieje się tak samo, niezależnie od tego, jak skończy się poród. Rosnący brzuch przez cały ten czas napiera na dno miednicy, zmienia ustawienie miednicy i sposób, w jaki oddychasz. Cesarka nie cofa tego procesu.
Dochodzi do tego sama operacja, bo cięcie cesarskie to zabieg na brzuchu, nie punktowe nacięcie. Przechodzi przez skórę, tkankę pod nią, powięź i mięśnie, a każda z tych warstw goi się osobno. Czasem zrasta się z sąsiednią mocniej, niż była połączona wcześniej, i wtedy zaczyna ciągnąć przy ruchu.
Co zwykle stoi za tym bólem
Rzadko chodzi tylko o jedną rzecz. Zwykle nakłada się kilka, i dlatego pojedyncza rada z internetu nie wystarcza.
- Napięta blizna po cięciu cesarskim. Kiedy jest zrośnięta z głębszymi warstwami, ciągnie przy ruchu, a to napięcie schodzi w dół, na mięśnie dna miednicy.
- Mięśnie dna miednicy, które się bronią. Mięsień dźwigacz odbytu potrafi utrzymać obronne napięcie miesiącami, zwłaszcza gdy raz zabolało i ciało zaczęło się tego spodziewać. Bywają w nim punkty spustowe, czyli miejsca bolesne przy ucisku.
- Suchość pochwy. W laktacji poziom estrogenów jest niższy, a błona śluzowa cieńsza i mniej elastyczna. To nie jest kwestia ochoty ani nastawienia, tylko hormonów. Co pomaga na co dzień, zebrałam przy suchości pochwy i różnicy między lubrykantem a nawilżaczem.
Fachowo to wszystko razem nazywa się dyspareunią. Sama nazwa niewiele zmienia, ale przydaje się, gdy szukasz informacji albo rozmawiasz o tym z lekarzem. Ten sam mechanizm napięcia potrafi też zmieniać przebieg orgazmu - pisałam o tym osobno w tekście o bolesnym orgazmie.
Dlaczego samo czekanie zwykle nie wystarcza
Najczęstsza rada brzmi: daj sobie czas. Czasem faktycznie pomaga, zwłaszcza w pierwszych tygodniach po powrocie do współżycia.
Problem w tym, że ciało uczy się bólu szybciej, niż nam się wydaje. Wystarczy, że kilka razy zabolało, a mięśnie zaczynają napinać się z wyprzedzeniem, zanim jeszcze cokolwiek się wydarzy. Powstaje koło: napięcie rodzi ból, ból rodzi napięcie. Samo czekanie tego koła nie rozrywa, tylko daje mu czas, żeby się zacisnęło mocniej.
Przychodzą do mnie kobiety pół roku po cesarce i takie, które mają to od pięciu lat. Te drugie najczęściej mówią to samo: czekały, aż przejdzie.
Co sprawdzam na wizycie
Zaczynamy od rozmowy, i to nie jest formalność. Muszę wiedzieć, kiedy boli: przy próbie, w trakcie, po wszystkim, przy jednej pozycji czy przy każdej. Samo to zawęża poszukiwania szybciej niż jakiekolwiek badanie.
Potem oglądam bliznę i sprawdzam, jak przesuwa się względem warstw pod spodem, oraz badam napięcie mięśni dna miednicy, szukając punktów spustowych. Jeśli się zgodzisz, robię też badanie wewnętrzne, bo części rzeczy po prostu nie da się ocenić z zewnątrz. Możesz się z niego wycofać na każdym etapie, także w trakcie.
W terapii najczęściej łączymy mobilizację blizny, terapię manualną wewnętrzną i naukę świadomego rozluźniania. Czasem dochodzą dilatatory, czyli rozszerzacze o stopniowanych rozmiarach, których używasz sama w domu. Nie u każdej i nie od razu - to narzędzie do pracy z napięciem i lękiem, nie do rozciągania na siłę.
Od czego możesz zacząć sama
Zanim się umówisz, dwie rzeczy są bezpieczne i mają sens same w sobie.
Po pierwsze, zajmij się blizną, o ile jest już w pełni wygojona. Nawet sam automasaż zmienia jej elastyczność. Po drugie sprawdź, czy potrafisz świadomie rozluźnić dno miednicy, a nie tylko je napiąć - to najczęściej mylona część tej układanki. Pisałam o tym przy okazji rollowania krocza i wśród mitów o kobiecym zdrowiu.
A czego lepiej nie robić: nie przechodź przez ból, licząc, że tkanka się rozciągnie sama. To działa dokładnie odwrotnie.
Kiedy przyjść do gabinetu
Jeśli ból utrzymuje się dłużej niż kilka tygodni od powrotu do współżycia albo jeśli zaczęłaś unikać bliskości, żeby go nie prowokować, to już wystarczający powód, żeby się umówić.
Pierwsza wizyta w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie trwa około 60 minut. Więcej o tym, jak pracujemy, znajdziesz na stronie fizjoterapii uroginekologicznej.
I jedno na koniec, bo słyszę to za każdym razem: nie jesteś z tym sama, a to, co czujesz, da się zbadać i da się z tym pracować.
Trzymaj się ciepło.
Boli Cię przy współżyciu po cesarskim cięciu?
Umów wizytę w gabinecie przy Milczańskiej 47A w Szczecinie. Sprawdzimy bliznę, napięcie dna miednicy i to, co je podtrzymuje, zamiast czekać, aż przejdzie samo.
Najczęstsze pytania
- Czy po cesarskim cięciu może boleć przy współżyciu?
- Tak. Cesarskie cięcie to operacja brzuszna, która przechodzi przez powięź i mięśnie, więc zmienia napięcie w całej miednicy. Ból przy stosunku po cesarce zdarza się często, choć mówi się o nim rzadziej niż o tym samym po porodzie siłami natury.
- Jak długo po cesarce może boleć przy stosunku?
- Nie ma jednego terminu, po którym to samo mija. Do gabinetu przychodzą kobiety pół roku i pięć lat po cesarce z tym samym problemem. Jeśli ból utrzymuje się dłużej niż kilka tygodni po powrocie do współżycia, warto to sprawdzić, zamiast dalej czekać.
- Czy blizna po cesarskim cięciu może powodować ból przy współżyciu?
- Może, i to na dwa sposoby. Wprost, gdy blizna zrosła się z głębszymi warstwami i ciągnie przy ruchu, oraz pośrednio, gdy napięcie z tej okolicy przenosi się na mięśnie dna miednicy, a one w odpowiedzi same się zaciskają.
- Kto leczy bolesne współżycie po cesarce w Szczecinie?
- Zajmuje się tym fizjoterapia uroginekologiczna. W gabinecie UrodzonaFizjo przy Milczańskiej 47A w Szczecinie pierwsza wizyta trwa około 60 minut i zaczyna się od rozmowy, a badanie wewnętrzne wykonujemy wyłącznie za Twoją zgodą.


